Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi kgrzany z miasteczka Elbląg. Mam przejechane 77395.67 kilometrów w tym 3710.60 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 21.55 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.


2025
baton rowerowy bikestats.pl
2024
button stats bikestats.pl
2023
button stats bikestats.pl
2022
button stats bikestats.pl
2021
button stats bikestats.pl
2020
button stats bikestats.pl
2019
button stats bikestats.pl
2018
button stats bikestats.pl
2017
button stats bikestats.pl
2016
button stats bikestats.pl
2015
button stats bikestats.pl
2014
button stats bikestats.pl
2013
button stats bikestats.pl
2012
button stats bikestats.pl
2011
button stats bikestats.pl



Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w kategorii

2026

Dystans całkowity:186.70 km (w terenie 39.80 km; 21.32%)
Czas w ruchu:07:22
Średnia prędkość:14.31 km/h
Maksymalna prędkość:48.67 km/h
Suma podjazdów:1224 m
Maks. tętno średnie:135 (0 %)
Suma kalorii:438 kcal
Liczba aktywności:13
Średnio na aktywność:14.36 km i 1h 28m
Więcej statystyk
Dane wyjazdu
  • DST 18.90km
  • Czas 01:04
  • VAVG 17.72km/h
  • Wys Max 41 m n.p.m.
  • Deniwelacja 38m
  • Podjazdy 100m
  • Sprzęt Folta Letux

Po mieście

Czwartek, 7 maja 2026 · dodano: 11.05.2026 | Komentarze 0

Za tuszem

Kategoria 2026, Po pracy


Dane wyjazdu
  • DST 24.60km
  • Czas 01:25
  • VAVG 17.36km/h
  • VMAX 46.66km/h
  • Wys Max 94 m n.p.m.
  • Deniwelacja 91m
  • Podjazdy 237m
  • Sprzęt Folta Letux
  • mapa trasy mini

Z Piotrem przezMark

Niedziela, 3 maja 2026 · dodano: 03.05.2026 | Komentarze 0

20.9 - z Piotrem
hm 197
reszta po mieście

Kategoria 2026, Po pracy


Dane wyjazdu
  • DST 18.20km
  • Teren 18.20km
  • Czas 02:04
  • VAVG 8.81km/h
  • VMAX 12.00km/h
  • Temperatura -15.0°C
  • Wys Max 4 m n.p.m.
  • Podjazdy 4m
  • Sprzęt Folta Letux
  • mapa trasy mini

Połamaniec do Krynicy z Piotrem

Niedziela, 15 lutego 2026 · dodano: 15.02.2026 | Komentarze 0

Nikt się nie połamał ale Piotrek miał z wywrotek. Kompletnie szalony wyjazd. Wszak zaplanowany ale mieliśmy jechać że dwie godziny wcześniej. Tak więc zachód tuż po wyjeździe z Tolkmicka. Do Krynicy morskiej dojechaliśmy już po zmroku. Trochę szukaliśmy sklepu ale wszystko było zamknięte, więc powrót. Ciężko było, zimno, Piotr nie miał już sił ale się udało. Gdy dotarliśmy do pierwszego charakterystycznego miejsca było lepiej. Temperatura spadła do -15, ale akurat ubiór dał radę. Rękawice i czapa podwójne oraz odzież termoaktywna pod spodem. W tej niesamowitej ciszy było słychać fale uderzające pod taflą lodu. No i raz nam strzelił w pobliżu lód.

 



Zapomniałem wyłączyć apki, więc trasa tylko po Zalewie.

Kategoria Po pracy, 2026