Info
Więcej o mnie.
2025
2024
2023
2022
2021
2020
2019
2018
2017
2016
2015
2014
2013
2012
2011
Moje rowery
Archiwum bloga
-
2026
- Luty 1 - 0
- 2025
- 2024
- 2023
- 2022
- 2021
- 2020
- 2019
- 2018
- 2017
- 2016
- 2015
- 2014
- 2013
- 2012
- 2011
- 2010
- 2009
- 2008
- 2007
- 2006
- 2005
- 2004
-
2003
- Październik 1 - 0
- Lipiec 1 - 0
- Maj 1 - 0
-
2002
- Maj 2 - 0
- 2001
-
2000
- Maj 1 - 0
- 1999
- 1998
-
1997
- Lipiec 2 - 0
- 1996
- 1995
-
1994
- Lipiec 1 - 0
-
1993
- Sierpień 11 - 0
- 1992
-
1991
- Lipiec 1 - 0
-
1990
- Lipiec 1 - 0
- 1989
-
1988
- Lipiec 2 - 0
- 1987
Dane wyjazdu
- DST 18.20km
- Teren 18.20km
- Czas 02:04
- VAVG 8.81km/h
- VMAX 12.00km/h
- Temperatura -15.0°C
- Deniwelacja 2282m
- Podjazdy 2m
- Sprzęt Folta Letux
-
Połamaniec do Krynicy z Piotrem
Niedziela, 15 lutego 2026 · dodano: 15.02.2026 | Komentarze 0
Nikt się nie połamał ale Piotrek miał z wywrotek. Kompletnie szalony wyjazd. Wszak zaplanowany ale mieliśmy jechać że dwie godziny wcześniej. Tak więc zachód tuż po wyjeździe z Tolkmicka. Do Krynicy morskiej dojechaliśmy już po zmroku. Trochę szukaliśmy sklepu ale wszystko było zamknięte, więc powrót. Ciężko było, zimno, Piotr nie miał już sił ale się udało. Gdy dotarliśmy do pierwszego charakterystycznego miejsca było lepiej. Temperatura spadła do -15, ale akurat ubiór dał radę. Rękawice i czapa podwójne oraz odzież termoaktywna pod spodem. W tej niesamowitej ciszy było słychać fale uderzające pod taflą lodu. No i raz nam strzelił w pobliżu lód.


Zapomniałem wyłączyć apki, więc trasa tylko po Zalewie.






